Justynko, Andrzejku, Szymonie, Ewo, Arturze, Przemku, Łukaszu i p. Tomku
Dla Was to oczywiste, ale ludziom trzeba powiedzieć: "Requiem dla nieznajomych przyjaciół z Bieszczadów"


28. styczeń. 2003r.




2012
styczeń
2011
wrzesień
lipiec
styczeń
2010
grudzień
listopad
wrzesień
maj
styczeń
2009
grudzień
listopad
maj
styczeń
2008
listopad
styczeń
2007
sierpień
marzec
styczeń
2006
grudzień
listopad
wrzesień
maj
kwiecień
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń



Msze

Msza w intencji ofiar lawiny w Tatrach - w piątek (27-ego) o 13:00 i msza rocznicowa za Aniołki w sobotę (28-ego) o 7:00.
Do zobaczenia! :-)

rysy2003 2012-01-25 22:50:12 skomentuj (10)
3167 dni...


Czy po takim czasie..
8lat - 8m-cy - 2dni,
3166 dni,
wciąż się tęskni?


U mnie ostatnio nadszedł słaby czas.
W słuchawkach Epitafium.. i jakoś mi tak łatwiej.

Jutro poraz kolejny studenci wrócą na uczelnie.
I ja też, ale po drugiej stronie barykdy - doktorat.

A oni?
Często myślę o tym jak by im układało się życie.
Justyna? Szymek? Andrzej?
Łukasz? Ewcia? Przemek?
Artek? p. Tomek?


http://www.youtube.com/watch?v=Iu-WdQETT8o&feature=related


rysy2003 2011-09-30 23:47:21 skomentuj (10)
Aniołkom

:)
Od dłuższego już czasu zaglądam od czasu do czasu na blog o Aniołkach.
Może nie powinnam pisać, nie wiem.
Wiem, że dużo ludzi traktuje te wszystkie wydarzenia tak sensacyjnie. I nie chcę, żeby tak wyszło z mojej strony. Usłyszałam o tym wszystkim jeszcze przed premierą 'Ciszy', kiedy to na nowo zaczęto o tym mówić. Kiedy tragedia się wydarzyła miałam siedem lat, nie pamiętam więc nic.
Chciałam się tylko podzielić moją "twórczością" :) Napisałam coś dla Nich... Wysłałam to już Olci, dawno. Dużo pisałyśmy i ona bardzo mi pomogła w przetrwaniu tego trudnego czasu po utracie bliskiej osoby.
Postanowiłam wysłać też do Ciebie. Nie wiem, po prostu weszłam przed chwilą na bloga i stwierdziłam, że wyślę.
Takie moje - dla Nich.
Nie nazwałabym tego dziełem, raczej dosyć marne. Ale czasem kiedy coś mnie przejmuje, muszę z siebie parę rzeczy wyrzucić.
Oni żyją w Was. Dzieląc się tym z Wami, to prawie, jakbym recytowała go Im.
"Aniołkom..."
Patrzę na góry,
Które dziś zasłaniają mi chmury.
Wyszliście...
Lecz nie wróciliście.
Pełni pasji i radości,
Pełni do gór miłości.
Życie, które mieliście
Tak szybko utraciliście.
Wszystkie plany i nadzieje,
Odeszły wraz z Wami tam, gdzie świat się śmieje.
Tam już nie ma zimna, mrozu.
Tam nikt nie poczuje głodu.
Boże, czemu tak się dzieje.
Że odchodzą nasi Przyjaciele?
Czemu Ci, których kochamy
Żyją już tylko w pamięci, którą mamy?
Stoją dziś na szczycie największej góry.
I horyzontów nie zasłaniają Im
Te nasze ludzkie chmury.

Pozdrawiam bardzo serdecznie :)
Jesteście wielcy, tacy przyjaciele to skarb, który pokonuje nawet samą śmierć.
 
Justyna.


rysy2003 2011-07-19 21:25:22 skomentuj (6)
Msza za Aniołki...

...odbędzie się 28 stycznia (piątek) o godzinie 18 w Kościele p. w. Świętej Rodziny w Tychach.
To dla Was! :)*

rysy2003 2011-01-25 22:34:07 skomentuj (16)
Nowy Rok

W Nowy Rok wejdźmy z myślą o Aniołkach! :)*

rysy2003 2010-12-31 15:30:33 skomentuj (3)
"Nie śmierć rozdziela ludzi, lecz brak miłości" Jim Morrison

W tym szczególnym dniu, słuchając Kolędy dla nieobecnych, wysyłam mnóstwo miłości do rodzin, przyjaciół, znajomych i wszystkich pamiętających o Aniołkach ! :)*

rysy2003 2010-12-24 00:02:01 skomentuj (7)
1 listopada 2010 roku

Odwiedziłam Aniołki w czwartek i jak zwykle było spokojnie i nastrojowo. Po krótkim czasie przyszli też rodzice Andrzeja i Łukasza uporządkować groby, więc szybko się pożegnałam, nie chcąc im przeszkadzać. To, co zastałam w poniedziałkowy wieczór przeszło moje najśmielsze wyobrażenia: miejsce spoczynku Aniołków wprost tonęło w morzu światełek, figurek i kwiatów. Takiej masy dowodów pamięci nie widziałam tam od 6 lat. Najwidoczniej film przypomniał niektórym o tym, jacy wspaniali młodzi ludzie odeszli. Wciąż słychać było wokół pytania zadawane szeptem: "Widziałaś/-eś film?"... Widziałam wycierane wierzchem dłoni nieposłusznie zwilgotniałe oczy, słyszałam pociąganie nosem i ledwie zdławiony płacz. Niektórych wiele kosztowała ta podróż w przeszłość do 23 stycznia 2003 roku. Zdaję sobie sprawę z tego, że dla mnóstwa ludzi było to tylko chwilowe wzruszenie. Wiem też, że wciąż jest grono osób, które kiedyś tworzyły części życia Aniołków i którym film nie był potrzebny do przypomnienia, bo pamiętają stale. Jednak cieszę się, że więcej ludzi się dowiedziało, wzruszyło, przemyślało. Lecz nie chodzi mi tutaj o ilość ludzi, ale o jakość ich refleksji. Żeby chcieć i umieć przekuć te wspomnienia w coś pozytywnego i wartościowego. Może w dobry plan na życie, nowy pomysł na siebie, odrzucenie biernej postawy, wzięcie spraw we własne ręce. Może życie Aniołków da nam wiarę w to, że wszystko ma sens i nie jest przypadkowe oraz nadzieję na lepsze jutro. Może Aniolki nauczą nas odwagi i podejmowania ryzyka, by życ pełniej i piękniej. Oby...

rastina

P.S. Dziękuję Olci, że podzieliła się ze mną swymi wspomnieniami i dzięki niej lepiej poznałam Artura. :)

rysy2003 2010-11-02 21:07:41 skomentuj (7)
Cisza..


Film "Cisza" będzie transmitowany
28 października w telewizji.

rysy2003 2010-09-27 23:49:23 skomentuj (23)
za bardzo...



Wczoraj miała miejsce premiera filmu "Cisza*".
To o NICH, dla NICH.

Nie zapominajmy.
Niech to miejsce w sieci nie umrze śmiercią naturalną..



*W styczniu br. minęło 7 lat od zejścia tragicznej lawiny w Tatrach, w której życie straciło siedmioro uczniów tyskiego LO im. Kruczkowskiego oraz jeden z opiekunów grupy. Dramatyczna historia tej wyprawy w najwyższe polskie góry posłużyła za bazę scenariusza filmu "Cisza", który w ramach telewizyjnej serii "Historie prawdziwe" zrealizowała TVN. Film pojawi się na ekranach telewizyjnych jesienią br., ale już 22 maja w Novym Kinie odbędzie się premierowy pokaz, na który zaproszono rodziny ofiar tragedii. W pokazie wezmą udział także twórcy filmu i aktorzy grający w nim główne role: Edyta Olszówka, Paweł Królikowski, Przemysław Sadowski, Olga Frycz i inni.




rysy2003 2010-05-23 11:03:22 skomentuj (4)
Pamięć...

Jutro msza za Aniołki odbędzie się o godzinie 7 w Kościele p.w. Świętej Jadwigi i o 13 w Kościele Świętej Rodziny.

Wisława Szymborska

Pamięć nareszcie


Pamięć nareszcie ma, czego szukała.
Znalazła mi się matka, ujrzał mi się ojciec.
Wyśniłam dla nich stół, dwa krzesła. Siedli.
Byli mi znowu swoi i znowu żyli.
Dwoma lampami twarzy o szarej godzinie
błyśli jak Renbrandtowi.

Teraz dopiero mogę opowiedzieć,
w ilu snach się tułali, w ilu zbiegowiskach
spod kół ich wyciągałam,
w ilu agoniach przez ile mi lecieli rąk.
Odcięli – odrastali krzywo.
Niedorzeczność zmuszała ich do maskarady.
Cóż stąd, że to nie mogło ich poza mną boleć,
jeśli bolało ich we mnie.
Śniona gawiedź słyszała, jak wołam mamo
do czegoś, co skakało piszcząc na gałęzi.
I był śmiech, że mam ojca z kokardą na głowie.
Budziłam się ze wstydem.

No i nareszcie.
Pewnej zwykłej nocy,
z pospolitego piątku na sobotę,
tacy mi nagle przyszli, jakich chciałam.
Śnili się, ale jakby ze snów wyzwoleni,
posłuszni tylko sobie i niczemu już.
W głębi obrazu zgasły wszystkie możliwości,
przypadkom brakło koniecznego kształtu.

Tylko oni jaśnieli piękni, bo podobni.
Zdawali mi się długo, długo i szczęśliwie.

Zbudziłam się. Otwarłam oczy.
Dotknęłam świata jak rzeźbionej ramy.

z tomu „Sto pociech”, 1967

Pamiętam! :)*


rysy2003 2010-01-27 21:19:34 skomentuj (3)